Twentieth Century German Art

Wielka Brytania 7 lipca – 27 sierpnia 1938
Wystawa Twentieth Century German Art odbyła się w New Burlington Galleries w Londynie w 1938 roku. Stanowiła ona odpowiedź europejskiego środowiska sztuki i kultury na nazistowski pokaz sztuki zdegenerowanej zorganizowany rok wcześniej w Monachium oraz jednoznaczny wyraz potępienia barbarzyńskiej polityki kulturalnej NSDAP przez zachodnie elity.

Odzyskać sztukę zdegenerowaną

Wystawa Twentieth Century German Art została zorganizowana dzięki wytężonym wysiłkom sporej, międzynarodowej grupy kolekcjonerek, marszandek, krytyków i historyków sztuki z całej Europy. Pomysł na zorganizowanie wydarzenia, które pokazałoby solidarność europejskich artystek i artystów z prześladowanymi w Niemczech twórczyniami i twórcami narodził się we wrześniu 1937 roku z inicjatywy brytyjskiej marszandki Noel Norton i mieszkającej w Zurychu malarki i marszandki Irmgard Burchard D.Batycka, Revisiting Britain’s Response to the Nazi “Degenerate Art”, https://hyperallergic.com/472369/london-1938-defending-degenerate-german-art-liebermann-villa/?fbclid=IwAR0l7NPyLAf6aUnEu_q1hqzS67BvNzpFBV0h_kjprXeJhQwekQPu5YlQBB4Show [dostęp: 08.02.2019].↩︎ Dość szybko udało im się zaangażować w prace nad pokazem wiele istotnych postaci europejskiego świata sztuki, w tym m.in. niemieckiego krytyka żydowskiego pochodzenia Paula Westheima, który intensywnie zaangażował się w proces selekcji prac na wystawę.

Pokaz na początku pomyślany był jako jednoznaczna odpowiedź na wystawę sztuki zdegenerowanej i manifestacja sprzeciwu wobec nazistowskiej polityki. Celem organizatorek było zaprezentowanie prac artystek i artystów, których dzieła zawisły w Monachium i którzy doświadczali opresji i przemocy ze strony nazistowskiego reżimu. Wraz z powiększaniem się komitetu organizacyjnego, w którym pierwsze skrzypce zaczęło grać brytyjskie środowisko artystyczne pod przewodnictwem krytyka i teoretyka sztuki Herberta Reada, polityczna wymowa przedsięwzięcia schodziła na coraz dalszy plan. Pod wypływem nacisków ze strony władz Zjednoczonego Królestwa, które wtedy wciąż z przekonaniem prowadziły opartą o unikanie otwartego konfliktu z nazistami politykę appeasmentu,  tytuł wystawy zmieniono z Banned Art (Sztuka Zakazana) na mniej konfrontacyjne Twentieth Century German Art (Sztuka Niemiecka XX Wieku), zrezygnowano także z prezentacji prac artystów uznanych za zbyt kontrowersyjnych i zbyt politycznie zaangażowanych R.A. Etlin, Art, Culture, and Media Under the Third Reich, University of Chicago Press, Chicago 2002, s. 361.↩︎. W związku z rosnącym napięciem, konfliktami i zmianą tytułu Paul Westheim wycofał się z zespołu organizującego wystawę.

Kontrowersje i reakcje

Skala wydarzenia przygotowanego w Londynie była ogromna – Twentieth Century German Art do dziś pozostaje jednym z największych pokazów sztuki niemieckiej jakie odbyły się w Wielkiej Brytanii,. Komitetowi organizacyjnemu wystawy, którego przewodniczącym ostatecznie mianowano Herberta Reada, udało się zgromadzić w New Burlington Galleries około 270 prac autorstwa 64 urodzonych bądź działających w Niemczech i prześladowanych przez NSDAP artystek i artystów w tym m.in. Maxa Slevogta, Franza Marca, Otto Dixa, Georga Grosza, Maxa Beckmanna, Emila Nolde, Kathe Kollwitz, Maxa Pechsteina, Alfreda Kubina, Augusta Macke, Oskara Kokoschki, Paula Klee, Edvarda Muncha, Ernsta Ludwiga Kirchnera, El Lissitzky’ego i Wasilija Kandinski’ego L. Wasersteiner, The Twentieth Century German Art Exhibition: Answering Degenerate Art in 1930s London, Routledge, Abingdon-on-Thames, 2018.↩︎. Dzieła na wystawie pochodziły ze zbiorów ponad 90 różnych kolekcjonerów sztuki nowoczesnej. Sporą część z nich stanowili uciekinierzy z Niemiec, którzy na własnej skórze doświadczyli opresji i przemocy nazistowskiego reżimu. Aby zapewnić bezpieczeństwo wszystkim osobom biorącym udział w wystawie, w katalogu wyraźnie zaznaczono, że żadna z pokazywanych prac nie pochodzi z kolekcji znajdujących się w Niemczech ani nie jest autorstwa osób mieszkających w tym kraju.

Wystawa odbiła się szerokim echem zarówno w świecie sztuki jak i polityki. W środowisku twórców pokaz powszechnie uznano za sukces, zarówno frekwencyjny jak i artystyczny. Mimo to brytyjska prasa i opinia publiczna przyjęły wystawę chłodno, większość widzów i krytyków uznawała nowoczesną sztukę niemiecką za niezrozumiałą i odpychającą. Nazistowska prasa również agresywnie krytykowała wystawę, została ona także potępiona przez samego Adolfa Hitlera w przemówieniu, które wygłosił w Monachium w lipcu 1938 roku http://www.exberliner.com/whats-on/art/degenerate-art-london-1938-interview/ [dostęp:08.02.2019].↩︎. Wystawę odwiedziła także grupa niemieckich nacjonalistów, którzy przeszli przez sale New Burlington Galleries dumnie prezentując swastyki wpięte w klapy marynarek w geście poparcia dla polityki kulturalnej prowadzonej przez NSDAP.

W reakcji na przemówienie Hitlera, krytykę w nazistowskiej prasie oraz nacjonalistyczny happening, członkinie i członkowie brytyjskiej antyfaszystowskiej organizacji artystycznej Artists’ International Association także pojawili się na wystawie rozdając zwiedzającym antynazistowskie ulotki wyjaśniające sytuację artystek i artystów prześladowanych przez nazistów i wydalanych z kraju, w których znalazł się m.in. taki fragment:

“Dlaczego Hitler wypędza artystów? Ponieważ faszyzm boi się tych, którzy myślą, którzy widzą prawdę i którzy mówią prawdę” R.A. Etlin, op. cit., s. 361.↩︎.

Pomimo to, zapewne ze względu na kontekst, wystawa cieszyła się sporą popularnością: New Burlington Galleries odwiedzały tysiące ludzi oraz najistotniejsze postacie europejskiego świata kultury. Na samej ceremonii otwarcia obecni byli m.in. Virginia Woolf, Pablo Picasso i Le Corbusier, a w trakcie trwania wystawy w jej przestrzeni odbył się koncert znanego aktora i piosenkarza oraz zaciekłego antyfaszysty Paula Robesona. Pomimo ograniczeń, nacisków ze strony polityków oraz konformistycznej postawy brytyjskiej części komitetu organizacyjnego, ostatecznie wystawa Twentieth Century German Art, zgodnie z intencjami pomysłodawczyń wydarzenia, skutecznie rehabilitowała i promowała potępianych przez nazistów artystki i artystów oraz wysyłała w świat wyraźny i jednoznaczny komunikat: to co w Niemczech uznaje się za „sztukę zdegenerowaną” w Europie Zachodniej stanowi część kanonu nowoczesnej kultury.