War and Fascism: An International Exhibition of Cartoons, Drawings, and Prints

Stany Zjednoczone kwiecień – maj 1936
Wystawa War and Fascism: An International Exhibition of Cartoons, Drawings, and Prints została otwarta w przestrzeni nowojorskiej New School for Social Research na przełomie kwietnia i maja 1936 roku. Do historii przeszła jako jeden z największych i najważniejszych antyfaszystowskich i antywojennych pokazów zorganizowanych w USA przed wybuchem II wojny światowej.

Wystawa War and Fascism: An International Exhibition of Cartoons, Drawings, and Prints została przygotowana przez American Artists’ Congress  działającą w latach 1936-1942 amerykańską organizację zrzeszającą zaangażowane politycznie, sprzeciwiające się faszyzmowi oraz wojnie artystki i artystów.

Tło dla szerokiego przeglądu historycznych i nowoczesnych prac antywojennych i antyfaszystowskich stanowiły widniejące na ścianach uczelni freski Jose Clemente Orozco, ukończone przez artystę w 1931 roku. Meksykański twórca pokazał w nich panoramę chaotycznego świata epoki Wielkiego Kryzysu  załamanie się porządku społecznego, politycznego i ekonomicznego, wielką biedę oraz coraz wyraźniej pojawiające się na horyzoncie widmo zagrożenia faszyzmem, wojną i przemocą. Choć prace nawiązują do idei utopijnych, możliwości przezwyciężenia kryzysu dzięki uniwersalnemu braterstwu gatunku ludzkiego oraz toczących się na całym świecie walk emancypacyjnych, to wyraźnie widać, że na przełomie lat 20. i 30. nawet takiemu rewolucjoniście jak Orozco trudno było patrzeć w przyszłość z optymizmem.

Sztuka przeciw wojnie i faszyzmowi

Na wystawie znalazł się szeroki wybór historycznych i nowoczesnych prac na papierze  grafik, karykatur i rysunków. Pokazywano zarówno antywojenne cykle Jacquesa Callot i Francisco Goyi oraz klasyczne przedstawienia konfliktów, śmierci i zniszczenia Pietera Berugela, Albrechta Dürera i Honora Daumiera jak i dzieła zaangażowanych antyfaszystowsko niemieckich ekspresjonistów i ekspresjonistek – Otto Dixa, George Grosza i Käthe Kollwitz oraz prace meksykańskich muralistów – José Clemente Orozco i David Alfaro Siqueirosa. Środowisko artystyczne z USA reprezentowali m.in. Phil Bard, Mabel Dwight, Hugo Gellert, William Gropper, Reginald Marsh i Mitchell Siporin.

Celem organizatorów wystawy było przede wszystkim pokazanie obecnej w historii sztuki, wielowiekowej tradycji sprzeciwu wobec wojny i przemocy oraz powiązanie jej z pracami komentującymi sytuację polityczną lat 30 oraz przestrzegającymi przed zagrożeniem, jakie stanowi faszyzm i widmo kolejnego konfliktu. Członkinie i członkowie AAC wierzyli, że to właśnie artystki i artyści  są tymi, którzy są w stanie dostrzec niebezpieczeństwo, opisać je i nazwać. Ich zdaniem sztuka pozwala nie tylko ujrzeć okropieństwa wojny, ale też zrozumieć, że konflikty, przemoc i nienawiść mają swoje korzenie w istniejącym systemie społeczno-ekonomicznym oraz są kształtowane przez działalność konkretnych sił politycznych. Podobną opinię wyraził w swojej recenzji wystawy w „Art Front” Lynd Ward:

„Nowoczesny artysta umie zobaczyć więcej niż tylko człowieka, który zabija i jest zabijany. Potrafi zidentyfikować siły społeczne, które stoją za śmiercią, siły, które w czasach Dürera można było jedynie symbolicznie przedstawić jako »Diabła«. Artysta wie, że niezaleznie od tego czym wojna była 300 lat temu, dziś jest one elementem systemu politycznego i ekonomicznego, w którym żyjemy” D. McCarthy, American Artists against War, 1935 – 2010, University of California Press, Berkeley, s.19.↩︎.

Odpowiedzialność artystek i artystów w obliczu faszyzmu

Autorki i autorzy pokazu przekonani byli, że dotarcie z antywojennym i antyfaszystowskim przekazem do nieświadomego zagrożeń społeczeństwa jest jednym z najważniejszych zadań stojących przed nowoczesnymi twórczyniami i twórcami. Przewodniczący Amerykańskiej Ligi Przeciw Wojnie i Faszyzmowi Harry F. Ward napisał we wstępie do katalogu wystawy:

„Najwyższym obowiązkiem artystów jest sprawienie aby ślepe miliony [obywateli USA] zobaczyły i zrozumiały. Ich wielką odpowiedzialnością jest obudzenie tych lunatyków, póki jest jeszcze dość czasu aby uniknąć zniszczenia, do którego zmierzają” Ibidem, s.18.↩︎.

Aby realizować idee docierania do jak najszerszego grona odbiorców i walki o „przebudzenie” społeczeństwa War and Fascism: An International Exhibition of Cartoons Drawings, and Prints od początku planowano jako wystawę podróżującą. Po zakończeniu pokazu w NSRS miała zostać zaprezentowana w kilkunastu kolejnych lokalizacjach na terenie całych Stanów Zjednoczonych. Część spośród dzieł obecnych na wystawie udostępniono także w formie negatywów na taśmie 35mm – zestawy takich obrazów wraz z proponowanymi scenariuszami wykładów oferowano amerykańskim uczelniom, chcąc zachęcić je do prowadzenia zajęć na temat zaangażowanej, antyfaszystowskie i antywojennej sztuki.